Pokaz ognia i nowa sesja zdjęciowa


Zmierzch, temperatury niekoniecznie wysokie, środek lasu. Dziesięcioosobowa grupa, w strojach pasujących bardziej na bal niż trekking, przedziera się od 30 minut przez gęste zarośla. Niosą najróżniejsze utensylia - kanistry, metalowe stelaże, lampy, kamery, termosy...

To był finalny etap przygody, w którą wciągnął nas reżyser Kasper Gondek. Opowiedział nam o kierowanym przez niego projekcie filmowym, opartym na książce "Mistrz i Małgorzata".

W filmie "Małgorzata." reżyser i scenarzysta postawił między innymi na uwypuklenie głównej bohaterki uwikłanej w skomplikowaną relację z Wolandem. Scena z naszym udziałem obrazowała słynny Bal u Wolanda.

Akcja nagrywana była w zabytkowej wieży w środku lasu.

Po dotarciu całej ekipy fireshow wraz z filmowcami rozpoczęliśmy montaż rekwizytów wykorzystywanych podczas pokazu ognia - poi, ogniowych wachlarzy, kijów, dragonstaff. Pojawiło się także ogniowe hula-hoop oraz całe niezbędne zabezpieczenie przeciwpożarowe.

Mieliśmy niebywałą przyjemność współpracować z utalentowanym Łukaszem Nyks, który zajmował się zdjęciami i montażem. Po rozstawieniu świateł, kamer i kamerzystów przystąpiliśmy do wykonania próbnych ujęć.

Po ustawieniu aparatury mogliśmy rozpocząć nasz taniec z ogniem. Wejścia następowały kolejno po sobie, występu solowe, parami oraz ujęcia grupowe. Całość nagrań trwała kilka godzin, podczas pokazu ognia stosowaliśmy także dyskretne efekty pirotechniczne takie jak m.in. dym, który unosi się podcza większości nakręconych scen.

Udział w tym projekcie filmowym był dla nas na pewno niezapomnianą przygodą. Będziemy informować o terminie i miejscach publikacji filmu.


18 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie